Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Aktualności
Archiwum wydarzeń
Blog
Dyżury eksperta
Konkursy
Konsultacje
Newsy
Spotkania
Szkolenia
Warsztaty
Webinary
Wydarzenia
Popularne zapytania
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Aktualności
Archiwum wydarzeń
Blog
Dyżury eksperta
Konkursy
Konsultacje
Newsy
Spotkania
Szkolenia
Warsztaty
Webinary
Wydarzenia
Popularne zapytania
Menu
A
A
A
Strona Główna / Aktualności / Biznes w Kołobrzegu: rozmowa z Adamem Wysockim – Pufa Design, laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024
.../ Biznes w Kołobrzegu: rozmowa…
#Newsy
Biznes w Kołobrzegu: rozmowa z Adamem Wysockim – Pufa Design, laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024
.../ Biznes w Kołobrzegu: rozmowa z Adamem Wysockim – Pufa Design, laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024
Biznes w Kołobrzegu: rozmowa z Adamem Wysockim – Pufa Design, laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024
Biznes w Kołobrzegu: rozmowa z Adamem Wysockim – Pufa Design, laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024

Adam Wysocki, założyciel Pufa Design, udowadnia, że w Kołobrzegu można prowadzić biznes na światowym poziomie. Jego showroom z nowoczesnym oświetleniem i designem zdobył tytuł Najlepsze Kołobrzeskie 2024.

W wywiadzie opowiada o tym, jak zmieniają się potrzeby klientów, dlaczego wybrał Kołobrzeg jako miejsce dla swojej firmy oraz co dała mu nagroda w plebiscycie.

Jeśli zastanawiasz się, czy warto zgłosić swoją firmę do tegorocznej edycji konkursu – koniecznie przeczytaj tę rozmowę. Do końca przyjmowania zgłoszeń zostało już tylko kilka dni. Być może to właśnie Twoja historia znajdzie się w gronie laureatów kolejnej edycji!

 

Adam Wysocki: Kołobrzeg łączy walory małego miasta i zalety dużego

Rozmawiamy z Adamem Wysockim, założycielem marki Pufa Design, showroomu z nowoczesnym oświetleniem, meblami i akcesoriami, który oferuje unikalne produkty globalnych marek. Nasz rozmówca jest laureatem plebiscytu Najlepsze Kołobrzeskie 2024 w kategorii wydarzenia, inicjatywy i miejsca.

– Na początek wyjaśnijmy, czym dokładnie jest showroom?

– Showroom to przestrzeń, salon wystawowy, gdzie prezentowane są produkty lub usługi, często w sposób bardziej estetyczny i ekskluzywny niż ma to miejsce w tradycyjnym sklepie. Takie miejsce ma inspirować, rozbudzać ciekawość, prowadzić do bardziej świadomych wyborów konsumenckich. W przeciwieństwie do regularnego sklepu, do którego najczęściej idziemy po to, żeby dokonać konkretnego zakupu, gdzie jest to raczej szybka, czasami jednorazowa transakcja – w showroomie te relacje z klientem mogą być długotrwałe. Do nas można przyjść, usiąść na sofie, my możemy o niej opowiedzieć i dużo rozmawiamy i doradzamy. Co ważne – nie tylko przekonujemy do pewnych wyborów, ale też często odradzamy je naszym klientom. Bardzo nam zależy na tym, żeby zakup to była świadoma i przemyślana decyzja, my w tym wyborze chcemy naszych klientów aktywnie wspierać.
W pewnym momencie długo zastanawialiśmy się, jakiej nazwy użyć, ponieważ nie jestem zwolennikiem angielszczyzny w języku potocznym. Jednak w świecie designu czy wzornictwa określenie „showroom” mocno się zakorzeniło i niesie konkretne skojarzenia i wartości. Uznaliśmy więc, że będzie dla nas bardziej odpowiednie.

– Ta koncepcja jest tylko pewną formą prowadzenia biznesu, czy przenosi się też na oferowany w showroomie asortyment i podejście do klientów?

– Patrząc na produkt na poziomie materialnym, fizycznym – on też ma być czymś innym, na pewnym poziomie jakościowym. Nie tylko jeśli chodzi o samo wzornictwo, ale też o materiały użyte do produkcji i sam proces produkcyjny, który powinien być zrównoważony, odpowiedzialny i ekologiczny. To jest jakościowy produkt, wyselekcjonowany przez nas i sprawdzony. Można u nas kupić sofę, ale też dobrej jakości pledy, dywany, polskie kadzidła czy świece, które powstały na nasze zamówienie. Nie zamykamy się na konkretny zakres produktów. Chcemy zapewniać wysoką jakość i produkt, który ma podnosić jakość przestrzeni wokół nas, umilać życie – mówię ogólnie – w różnych obszarach. Generalnie, jeśli chodzi o asortyment w naszym showroomie, to to, co nas wyróżnia, to zakupy na lata. Zależy nam, żeby klient do nas wracał, nie po to, by wymienić coś, co już u nas kupił, tylko uzupełnić, być może zainteresować się czymś innym z naszej oferty.

– Czy przez ostatnie 10-15 lat ta świadomość konsumencka wzrosła?

– Bardzo wzrosła. Patrząc z perspektywy piętnastu lat, to jest naprawdę duża zmiana. I co warto podkreślić – wbrew obiegowej opinii, nie tylko młode pokolenie dokonuje coraz częściej świadomych wyborów. Często przychodzą do nas klienci w wieku 60+, którzy mówią, że nie chcą już kupować rzeczy, które po kilku miesiącach czy latach muszą wymieniać. Szukają trwałych produktów, ponadczasowego wzornictwa i bezpiecznych materiałów na długie lata.

– Jakie trendy wnętrzarskie obserwuje Pan obecnie i które z nich mają przyszłość? Co jest na topie w tej chwili?

– W Pufa Design poruszamy się głównie we wzornictwie skandynawskim, które często wymyka się trendom. Sama idea tego wzornictwa nie jest zbyt mocno związana z chwilowymi modami. Przeciwnie, główną jego cechą jest to, że jest ponadczasowe – zarówno w formie, jak i kolorze. Dzięki temu wnętrze urządzone dziś będzie wyglądało równie dobrze za 10 lat. Oczywiście, w każdym sezonie pojawiają się pewne nowości, ale są to raczej subtelne zmiany.
Obecnie obserwujemy odchodzenie od złota. Na jego miejsce pojawia się stal – szczotkowana lub błyszcząca – często zestawiana z ziemistymi kolorami, takimi jak ciemne drewno. Popularne są też kolory bordo, przygaszone zielenie, bursztynowe odcienie. Mamy tu zderzenie chłodu stali, będącego odwołaniem do lat 80., z ciepłymi barwami, które nadają wnętrzom przytulności.

– Czy w dobie sklepów internetowych miejsce prowadzenia działalności ma tak duże znaczenie jak kiedyś? Czy Kołobrzeg jest dobrym miejscem do prowadzenia firmy?

– Patrząc tylko od strony technicznej właściwie mógłbym prowadzić firmę wszędzie w Polsce. Ale ja zawsze chciałem prowadzić biznes w Kołobrzegu. Czuję się mocno związany z tym miejscem. Miałem w swoim życiu, osobistym i zawodowym, kilka prób emigrowania, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że tutaj czuję się najlepiej. Nie potrzebuję dużego miasta, by dobrze funkcjonować. Dużo lepiej czuję się w małym mieście, a Kołobrzeg uważam za świetną hybrydę walorów małego miasta i zalet dużego.
Potwierdzają to też nasi klienci – często mówią, że jak na miasto tej wielkości, dzieje się tu naprawdę dużo. To jest wymiar subtelny: miesza się tu wiele osób, społeczności, pomysłów, jest wielu przyjezdnych. Oni przywożą swoje oczekiwania, na które rynek lokalny reaguje, dzięki czemu szybciej się zmienia. Myślę, że nie byłbym w stanie z tym konceptem, który zbudowaliśmy tutaj, funkcjonować w innym mieście tej samej wielkości co Kołobrzeg, gdzieś w Polsce. Takie showroomy istnieją w bardzo dużych miastach takich jak Warszawa, Kraków, Berlin czy Kopenhaga, a my jesteśmy – właśnie dzięki charakterowi Kołobrzegu – wyjątkiem od tej reguły.

– Kołobrzeski Urząd Miasta prowadzi kampanię zachęcającą do płacenia podatków w Kołobrzegu. Czy dla Pana ma to znaczenie, gdzie przedsiębiorcy płacą podatki?

– Tak, ma to dla mnie duże znaczenie. Uważam, że jest to odpowiedzialne społecznie, że płacę podatki w miejscu, gdzie prowadzę firmę i mieszkam. W ten sposób inwestuję w miejsce, w którym żyję. To działa w obie strony – korzystam z potencjału tego miasta i chcę, aby część moich podatków tu zostawała. Jesteśmy też firmą, która kupuje usługi i produkty, i dla nas ważne jest, aby w pierwszej kolejności szukać dostawców na lokalnym rynku.

– Jest Pan laureatem Najlepsze Kołobrzeskie 2024. Co nagroda dała Panu osobiście i czy taki plebiscyt oprócz promowania marek może też integrować środowisko biznesowe?

– Dla mnie ważny był element dostrzeżenia. Oczywiście, satysfakcję daje samo kreowanie biznesu i utrzymywanie się na rynku przez tyle lat, ale myślę, że każdy z nas lubi zostać zauważony i doceniony. Tym bardziej, że w tym plebiscycie to przedsiębiorcy oceniają i wybierają przedsiębiorców. To duża wartość, bo doskonale rozumiemy, z jakim wysiłkiem, zaangażowaniem i energią wiąże się prowadzenie biznesu przez lata. To była dla mnie największa satysfakcja z tej nagrody. Wpływa to też pozytywnie na integrację środowiska. Działamy w tej społeczności biznesowej i jeśli wzajemnie się wspieramy, to jest dobre nie tylko dla biznesu, ale też dla miasta.

– Czy jako przedsiębiorcy macie jakieś oczekiwania wobec miasta?

– Myślę, że każdy lokalny przedsiębiorca je ma, bo ludzie zarządzający miastem tworzą warunki, w których my funkcjonujemy. Dlatego ważny jest dialog i partnerska relacja, w którą każda ze stron może dużo wnieść. I myślę, że to się dzieje. Powstało Kołobrzeskie Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości, które dba o komunikację, sonduje nasze potrzeby, na przykład w obszarze szkoleń, i odpowiada na nie. Uważam też, że każdy przedsiębiorca po wielu latach pracy jest specjalistą w swojej dziedzinie i warto korzystać z naszej wiedzy i doświadczenia. Możemy wspomóc miasto merytorycznie w planowaniu różnych działań czy inwestycji.

– Jakie są dalsze plany rozwoju Pana firmy?

– Często dostaję propozycje otwarcia showroomu poza Kołobrzegiem, na przykład w Warszawie. Trochę się przed tym bronię, bo uważam, że tym, co jest najistotniejsze w tym miejscu, jest sposób, w jaki zbudowaliśmy relacyjność z klientami. To trochę taki „slow” biznes. Nie chcę rozpraszać się na kilku rynkach jednocześnie i tracić tego skupienia i spokoju. Wynika to również z moich osobistych oczekiwań wobec życia zawodowego. Nie czuję potrzeby skalowania biznesu w nieskończoność. Oczywiście, musi on opierać się na rachunku zysków i strat, ale każdy, kto nas odwiedzi i spędzi z nami 15–30 minut, zrozumie, na czym polega nasza wyjątkowość i pomysł na biznes – na sposobie komunikacji, rozmowie i gościnności. A to nie jest łatwo „przenaszalne” w inne miejsce.

Dziękujemy za rozmowę.

 

Chcesz, żeby i Twoją firmę zauważono? 

Do końca zgłoszeń zostało już tylko 5 dni!

Podobne wpisy KCRP
Najlepsze Kołobrzeskie – co daje zwycięstwo? Wywiad z Eweliną Żurowicz
#Newsy
jantar
Najlepsze Kołobrzeskie – rozmowa z Laureatem Jantar Wody Mineralne Sp. z o.o.
#Newsy
Pufa
Najlepsze Kołobrzeskie to więcej niż konkurs! Zobacz co mówi laureat NK2024 – Pufa Design
#Newsy
NK2024
Najlepsze Kołobrzeskie 2024 – Gala finałowa i wręczenie nagród
#Newsy